Przyjaciele:
W ma³ym miasteczku wchodzi facet do knajpy i zamawia piwo z pianka. Barman nape³nia kufel i podaje go facetowi. -Przecie¿ zamawia³em z pianka! Na to barman: -Panie, o tej porze wszyscy stra¿acy le¿a pijani, a ga¶nice pianowe ju¿ siê skoñczy³y!
| Kawa³y | O stra¿akach |
Po powrocie z akcji gaszenia po¿aru w jednej ze wsi, komendant pisze raport: "Ugasili¶my po¿ar w oborze. Nie sp³onê³a ¿adna krowa. Dziesiêæ utonê³o".
W domu publicznym wybuch³ po¿ar. Wszyscy biegaj± po korytarzach i schodach, wo³aj±c: "Wooody!". Nagle zza drzwi jednego z pokojów wychyla siê m³ody mê¿czyzna i mówi: -A do pokoju numer 28 proszê przynie¶æ szampana.
Stra¿ak ratuje staruszkê z p³on±cego mieszkania. -Proszê zacisn±æ zêby!-krzyczy znosz±c ja w dó³ po drabinie. -W takim razie musimy wróciæ na górê, zosta³y na pó³ce w ³azience!
Dowódca stra¿y po¿arnej wchodzi do dy¿urki. Powoli nastawia wodê na kawê i zapala papierosa. Po up³ywie kilkunastu minut mówi do stra¿aków: panowie powoli siê zbierajmy urz±d skarbowy siê pali.
-Wyobra¼ sobie, Kaziu, kiedy zauwa¿y³em, ¿e ca³y dom stoi w p³omieniach, wbieg³em natychmiast do kuchni i na rêkach wynios³em te¶ciow±. -No có¿, ka¿dy w takich okoliczno¶ciach traci g³owê...
W stra¿y po¿arnej dzwoni telefon. - Dzieñ dobry, czy to ZUS? - ZUS sp³on±³. Po piêciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzieñ dobry, czy to ZUS? - ZUS sp³on±³. Po nastêpnych piêciu minutach znowu dzwoni telefon. - Dzieñ dobry,czy to ZUS? - Ile razy mam panu powtarzaæ, ¿e ZUS sp³on±³! - odpowiada w¶ciek³y stra¿ak. - Ale jak przyjemnie tego pos³uchaæ.
F±fara spotyka na ulicy kolegê ubranego w stra¿acki mundur. -Sk±d masz ten mundur?? -To prezent od ¿ony. Gdy wczoraj przyszed³em wcze¶niej z pracy, le¿a³ na krze¶le obok ³ó¿ka!
-Co to jest: ma 4 ko³a, 2 wê¿e i je¼dzi! -Wóz stra¿acki.
Do gabinetu uczonego zajêtego czytaniem kolejnej ksi±¿ki wpada stra¿ak i wo³a: -Dom siê pali!!! -Rozumiem-mówi uczony, nie odrywaj±c oczu od lektury.-W takim razie niech pan zawiadomi moja ¿onê. Ja siê nigdy nie mieszam do spraw zwi±zanych z gospodarstwem domowym.